Klocki hamulcowe

Awatar użytkownika
Julek
Posty: 1325
Rejestracja: 09 mar 2018, 19:15
Lokalizacja: Wlkp.
Auto: 1.6 GDI MT
kolor: Micron Grey
Kontakt:

Klocki hamulcowe

Post autor: Julek » 09 mar 2018, 21:38

Mam przejechane od maja 2017r. ok 11 tys. Od jakiegoś czasu (tj. ok 8 - 9 tys) zaczęły mi piszczeć klocki hamulcowe. Dzisiaj byłem na wizycie w ASO i za przeczyszczenie klocków zaproponowano mi cenę 170 zł. Nie zgodziłem się i wyjechałem z serwisu z problemem.
A Wam również piszczą klocki ? (Nie jest to kwota wysoka, ale obwawiam się, że pomogło by to na 2-3 dni i problem by powrócił). Macie jakieś doświadczenia w tym temacie ?

Awatar użytkownika
Ato
Administrator
Posty: 435
Rejestracja: 08 mar 2018, 22:26
Lokalizacja: Szczecin
Auto: 1,6 T-GDi 7DCT 4WD
kolor: white sand
Kontakt:

Re: Klocki hamulcowe

Post autor: Ato » 09 mar 2018, 21:45

Przy bardzo niskich temperaturach poniżej -7 (bardzo niskie jak na Szczecin ekhm...) klocki piszczą mi przez chwilę, po dwóch trzech naciśnięciach pedału już nic nie słychać. Rozmawiałem w serwisie, ale jeśli to się nie pogorszy to nie będę z tym nic robił. Występuje to sporadycznie, niezbyt głośno, więc nie będę na siłę szukał problemu.

Jeśli u Ciebie jest inaczej to temat bym wałkował. U żony w fordzie kiedyś piszczały tak że było słychać kiedy się zbliża (w sumie to dobrze?) to był problem, z którym mechanik sobie poradził (przeszlifował klocki)
incastis omnia incasta

Awatar użytkownika
RedDevil
Posty: 1243
Rejestracja: 09 mar 2018, 21:06
Lokalizacja: 3-City
Auto: 1.6 GDI Comfort, Navi
kolor: White Sand
Kontakt:

Re: Klocki hamulcowe

Post autor: RedDevil » 09 mar 2018, 21:49

Dokładnie taki sam przypadek mam/miałem ja.
Pojawiło się to praktycznie od samego początku. Za pierwszym razem tylko rozebrali : efektu brak.
Przyjechałem do ASO ponownie przy 3tyś. Rozebrali, przeszlifowali klocki, posmarowali zaciski, złożyli. Na początku było OK. Nawet się zdziwiłem. Przejechałem 1k km i problem powrócił jednak występuje bardzo rzadko.
Wcześniej zauważyłem, że występowało to szczególnie często jak była sucha pogoda.
Teraz mamy mokro więc może taka pogoda łagodzi objawy.

Viki2000

Re: Klocki hamulcowe

Post autor: Viki2000 » 09 mar 2018, 21:58

Ale te 170 zł to żart.
Auto jest na gwarancji, nowe, nie ma,prawa nic piszczeć, skoro w innych nie piszczy.
Fakt, miałem lekkie popiskiwanie przy 1000km ale przeszło.

miras2016
Posty: 317
Rejestracja: 09 mar 2018, 21:51
Auto: Tucson TL (2015) 1.6 T-GDI 4WD
kolor: Thunder Grey

Re: Klocki hamulcowe

Post autor: miras2016 » 09 mar 2018, 22:03

Chyba kooperanci schodzą na psy i materiały coraz gorszej jakości... Przejechałem 30 tyś. km. i jeszcze mi nie zapiszczały. Aż boję się, gdy przyjdzie mi je wymienić :(

Awatar użytkownika
Ato
Administrator
Posty: 435
Rejestracja: 08 mar 2018, 22:26
Lokalizacja: Szczecin
Auto: 1,6 T-GDi 7DCT 4WD
kolor: white sand
Kontakt:

Re: Klocki hamulcowe

Post autor: Ato » 09 mar 2018, 22:04

Tak, to troszkę nieładnie że chcą kasy za to. Auto na gwarancji klocki są z fabryki, nie zmieniane więc powinny działać dobrze aż do zużycia.
incastis omnia incasta

Awatar użytkownika
Julek
Posty: 1325
Rejestracja: 09 mar 2018, 19:15
Lokalizacja: Wlkp.
Auto: 1.6 GDI MT
kolor: Micron Grey
Kontakt:

Re: Klocki hamulcowe

Post autor: Julek » 09 mar 2018, 22:06

Też mi się tak wydaje.. Auto z takim przebiegiem a już coś piszczy.
Ale fakt, na mrozie było głośniej, teraz, kiedy temperatury idą w górę problem zanika.

Awatar użytkownika
krisman
Posty: 2366
Rejestracja: 09 mar 2018, 23:42
Lokalizacja: Szczecin
Auto: Tucson 1.6 Gdi MT
kolor: Micron Grey

Re: Klocki hamulcowe

Post autor: krisman » 10 mar 2018, 21:31

Jeśli Ci się zechce, to w wiosenny piękny dzień, zdejmij koło, a potem drugie, wyjmij zawleczki/odkręć śruby (nie zwróciłem uwagi przy wymianie kół jaki mamy system) odchyl zaciski wyjmij klocki, przeczyść papierem ściernym (mogły się zeszklić i tu jest przyczyna) ranty tarcz przeleć pilnikiem, a zaciski i jarzma wyczyść szczotką drucianą i "plecy" przesmaruj pastą miedzianą. Gwarantuję Ci, że przestaną piszczeć, a za zaoszczędzone 170 zeta zabierz żonę na kawkę i ciastko. Będziesz podwójnym bohaterem Julek :) Zajmie ci to góra cztery piwa czasu :lol:

Awatar użytkownika
RedDevil
Posty: 1243
Rejestracja: 09 mar 2018, 21:06
Lokalizacja: 3-City
Auto: 1.6 GDI Comfort, Navi
kolor: White Sand
Kontakt:

Re: Klocki hamulcowe

Post autor: RedDevil » 10 mar 2018, 21:48

@krzysiek pasta miedziana i aluminiowe zaciski to bardzo zły pomysł, reakcja jak w banku.
Sugeruję smar syntetyczny.
Dodatkowo przestrzegam przed samowolką bo właśnie w ten sposób (stosując złe materiały) można sobie zrobić kuku i po gwarancji.

Awatar użytkownika
krisman
Posty: 2366
Rejestracja: 09 mar 2018, 23:42
Lokalizacja: Szczecin
Auto: Tucson 1.6 Gdi MT
kolor: Micron Grey

Re: Klocki hamulcowe

Post autor: krisman » 10 mar 2018, 21:55

aluminiowe? nie są żeliwne? Pewny jesteś?
Akebono, Lucas, TRW, Bosh, czy Sumitomo to w budżecie zazwyczaj żeliwo, stopy z aluminum to raczej sport.

ODPOWIEDZ
kuchnie wrocław warszawa kraków