Naprawa/wymiana tylnego zawieszenia i tłumika - prośba o poradę

CRX2
Posty: 2
Rejestracja: 12 sie 2022, 10:15
Auto: 1.6 tGDI
kolor: beżowy

Naprawa/wymiana tylnego zawieszenia i tłumika - prośba o poradę

Post autor: CRX2 » 06 paź 2023, 10:10

Hej, chciałem Was prosić o poradę. Mam nadzieję, że ktoś dotrwa do końca.

Mam Tucsona 1.6 T-GDi 4x4 7DCT 2019.
Dziś był na przeglądzie w ASO po 75k i dali mi znać, że auto ma uszkodzony wydech oraz sanie tylnego układu zawieszenia (belka układu zawieszenia?) - jest wygięta. Generalnie wygląda to tak jakby o coś zahaczono/najechano. Oczywiście nic takiego nie kojarzę, więc jest to dla mnie tym bardziej zaskakujące.
Z autem byłem już w ASO w zeszłym roku na przeglądzie 60kkm - nie stwierdzili niczego dziwnego związanego z wydechem/zawieszeniem, a także na przeglądzie stacji diagnostycznej do dowodu rejestracyjnego - również bez zastrzeżeń.

W każdym razie ASO orientacyjnie wyceniło naprawę:
- sanie tylnego zawieszenia 4300 zł
- tłumik 2000 zł
- wahacz 800 zł
Razem z robocizną jakieś 8000-9000 zł.
W załączeniu zdjęcia.

Polecili mi zgłoszenie tego jako szkodę z AC.

Za pakiet ubezpieczeń w obecnym roku 2022/2023 oraz na kolejny rok 2023/2024 płaciłem nieco ponad 3k (tzn. 3k pierwszego roku i 3k drugiego roku).

I teraz historia wygląda tak:
1. Auto wykupiłem z najmu w zeszłym roku i obecnie jest pierwszy rok (2022/2023) gdy opłacam na siebie składki AC. Ubezpieczenie jest do 20.10. Nie miałem wcześniej historii AC.
2. W poniedziałek wykupiłem ubezpieczenie AC na kolejny rok (2023/2024), które będzie aktywne od 21.10. Będzie to mój drugi rok historii AC.

Czy warto zgłosić to teraz (w pierwszym roku AC) jako szkodę i dać do naprawy do ASO?
Na składkę kolejnego roku to nie wpłynie, ponieważ już wykupiłem polisę (chyba, że ubezpieczyciel może zrobić rekalkulację i wysłać żądanie dopłaty?)

Szkoda z AC w pierwszym roku na pewno istotnie wpłynie na wyższą składkę w kolejnym roku. Czytałem, że składka może wzrosnąć nawet o 60% i później przy kolejnych latach bezszkodowej jazdy systematycznie spadać, ale dalej będzie się ta szkoda w historii w UFG ciągnęła przynajmniej przez 3 lata. Jedyne czego się obawiam, że w kolejnym roku AC jakby miała się przydarzyć jakaś "konkretna" szkoda (chociaż nigdy żadnej nie miałem) to jeszcze bardziej wpłynie to na budowanie historii.

Czy może "przeczekać" do tego 21.10 i zgłosić szkodę w drugim roku (2023/2024) ubezpieczenia? Ma to sens?


W międzyczasie byłem u znajomego mechanika zapytać o poradę:
1. Generalnie nie robiłby tego z AC, ponieważ składka na pewno istotnie wzrośnie przy szkodzie w pierwszym roku AC (30-50%).
2. Przy robieniu tej szkody z AC, przy ewentualnej drugiej jakiejś "konkretnej" szkodzie (np. kolizja z mojej winy, zderzenie z jakimś zwierzem czy cokolwiek innego) to kolejne składki wzrosną jeszcze bardziej.
3. Jeżeli chciałbym przeczekać do drugiego roku AC (czyli od 21.10) to polecałby umówić się z ASO, że podjadę tam po 21.10 żeby wystawili mi jakiś świstek, że zweryfikowali to i konieczna jest wymiana - wtedy będzie podkładka do ubezpieczyciela, że zgłosiłem szkodę "niezwłocznie" po otrzymaniu informacji z ASO.
4. Powiedział, że jest w stanie to naprawić w kwocie do 4000 zł:
- kupno oryginalnego tłumika (niekoniecznie nowego)
- sanie zawieszenia najpierw spróbowaliby wyprostować i sprawdzić geometrię, zbieżność, itd.

Co myślicie? Zgłaszać to w ramach AC czy jednak spokojnie zgłosić się do mechanika i "uchronić" swoje przyszłe zniżki AC?
Kwestia tylko czy niepotrzebnie nie zamartwiam się na zapas, w końcu po to się płaci ubezpieczenie...

Z góry dzięki za pomoc!
Załączniki
384549173_865050408608660_6962819461872895415_n.jpg
384549173_865050408608660_6962819461872895415_n.jpg (55.42 KiB) Przejrzano 999 razy
384549136_1065287161301198_5421105001605746163_n.jpg
384549136_1065287161301198_5421105001605746163_n.jpg (78.18 KiB) Przejrzano 999 razy
383030066_996360914906439_4105208593253871634_n.jpg
383030066_996360914906439_4105208593253871634_n.jpg (88.27 KiB) Przejrzano 999 razy

Awatar użytkownika
krisman
Posty: 2405
Rejestracja: 09 mar 2018, 23:42
Lokalizacja: Szczecin
Auto: Tucson 1.6 Gdi MT
kolor: Micron Grey

Re: Naprawa/wymiana tylnego zawieszenia i tłumika - prośba o poradę

Post autor: krisman » 06 paź 2023, 12:29

A nie masz zapisu, że pierwsza szkoda nie wpływa na historię i składkę? To raczej powszechny zapis.

ODPOWIEDZ
kuchnie wrocław warszawa kraków